Z tego artykułu dowiesz się
Kiedy firma potrzebuje gotówki od zaraz, a bank odmawia, bo branża „ryzykowna”, historia zbyt krótka albo leasingi zjadają zdolność kredytową, zaczyna się szukanie alternatywy. Dobrze wtedy mieć kogoś, kto porówna oferty. Takim miejscem jest Veryfin, niezależny serwis z rankingami finansowymi. Za jego treści odpowiada Wojciech Mendyka, wydawca i ekspert związany z rynkiem finansowym i nieruchomościami od 2003 roku.
Cieszymy się, że Horyzont Capital doczekał się na Veryfin osobnego wpisu i miejsca w dwóch rankingach.
Dwa rankingi, dwa wyróżnienia
- 5. miejsce w rankingu szybkich pożyczek dla firm. Oceniana jest nasza pożyczka dla firm.
- 15. miejsce w rankingu kredytów i pożyczek firmowych. Liczba może zmylić. Jak tłumaczy Veryfin, pierwsze pozycje zajmują tam banki, a firmy pozabankowe zaczynają się od 13. miejsca. To więc de facto trzecia pozycja tuż za bankami. Oceniana jest nasza pożyczka hipoteczna dla firm.
Co zauważył Veryfin?
- Dane się zgadzają. Redakcja sprawdziła nasze dane rejestrowe i stwierdziła, że w pełni zgadzają się z oficjalnymi rejestrami. Spółka działa od września 2022 roku, więc staż na rynku jest już zauważalny.
- Skala. Pożyczamy firmom do 10 mln zł na okres do 72 miesięcy. Veryfin zestawił to z innymi ofertami, które omawiał wcześniej, a te kończą się na 200 tys., 500 tys. i 4 mln zł.
- Tempo. Wstępna decyzja po 2 godzinach, wypłata w 24 godziny. W opisanych historiach klientów od decyzji do przelewu mijało od doby do tygodnia, a najdłużej tam, gdzie w zastawie było kilka nieruchomości.
- Firmy od trzeciego miesiąca działalności. Młody staż nie zamyka drzwi.
- Nieruchomość zamiast scoringu. Veryfin zwrócił uwagę, że o decyzji przesądza wartość zabezpieczenia, a nie scoring. Tak jest - akceptujemy zaległości i wpisy w KRD, a BIK nie jest sprawdzany. LTV wynosi do 60%, czyli pożyczka nie przekroczy 60% wartości nieruchomości.
Siedem historii na jednym wykresie
Najciekawszy fragment wpisu to chyba ten, w którym Veryfin wziął siedem naszych case studies i nałożył ich kwoty na limity innych ofert. Wyszło od 150 tys. do 1,4 mln zł: transport, meble, fulfillment, przetwórnia mięsa, budowlanka, kamienica z lokalami i hotel butikowy. Z siedmiu historii w limicie 200 tys. zł mieszczą się tylko dwie. Trzy przekraczają milion.
Redakcja wyłapała też wzorzec: w pięciu przypadkach na siedem zabezpieczeniem była prywatna nieruchomość właściciela, a nie majątek firmy. Pożyczki stanowiły od ok. 36 do 58% wartości zastawu, czyli były poniżej limitu 60%. Tam, gdzie podano warunki spłaty, przez pierwsze 3–6 miesięcy płaciło się same odsetki. Za każdą historią stał twardy termin: raty leasingowe, ultimatum dużego klienta albo okno budowlane, którego nie dało się przesunąć.
Najmocniejszy przykład to przetwórnia z Nowego Sącza. Miała 87 tys. zł zaległości w urzędzie skarbowym, a dostała 1,4 mln zł na certyfikat, który chronił kontrakt wart 4,2 mln zł rocznie.
Dla kogo to rozwiązanie?
Tylko dla firm, które mogą zabezpieczyć pożyczkę nieruchomością — własną albo za zgodą jej właściciela. Jeśli to Ty, przeczytaj wpis na blogu Veryfin, zajrzyj do case studies i sprawdź, czy któraś z historii przypomina Twoją sytuację.