Fintech z Wrocławia — 1,35 mln PLN na wykup udziałów wspólnika
Fintech z Wrocławia otrzymał 1,35 mln PLN pod zastaw domu — w 6 dni od wniosku, na wykup udziałów wspólnika.
ITWrocław, Dolnośląskie
1 350 000 PLN
Podsumowanie przypadku
Od kontaktu do wypłaty
Wyzwanie klienta
Pan Jakub (38 lat) to CEO i współzałożyciel sp. z o.o. z Wrocławia — firmy produktowej fintech budującej platformę do automatyzacji compliance dla sektora bankowego (KYC/AML). Spółka działa od 4 lat, 22-osobowy zespół (14 inżynierów, 4 osoby w sprzedaży, 2 w compliance, 2 w administracji). MRR 180 000 PLN od bazy 400 klientów B2B (banki spółdzielcze, fintechy, firmy ubezpieczeniowe). Dwóch założycieli: Pan Jakub (CEO, 60% udziałów) i CTO (40%). Przychód 2024 — 2,9 mln PLN. Firma rentowna od 18 miesięcy, ale wszystkie zyski reinwestowane w produkt.
Co się stało
CTO i współzałożyciel po 4 latach chce odejść z firmy — wraca do korporacji. W umowie spółki klauzula drag-along: jeśli Pan Jakub nie wykupi 40% udziałów w 30 dni od notyfikacji, CTO ma prawo sprzedać je inwestorowi zewnętrznemu z prawem pierwszeństwa. Już rozmawia z funduszem VC, który chce kupić te 40% za 1 400 000 PLN — ale z term-sheetem obejmującym miejsce w zarządzie, anty-rozwodnieniowe klauzule i prawo weta przy wydatkach powyżej 100 tys. PLN.
Pan Jakub potrzebował 1 350 000 PLN w 30 dni na wykup udziałów po uzgodnionej wycenie. Klasyczna pożyczka dla firm w banku — wniosek odrzucony.
Trzy blokery po stronie banku
Po pierwsze — cel „wykup udziałów” nie istnieje w katalogu produktów bankowych. Bank finansuje środki trwałe i kapitał obrotowy, nie transakcje wewnętrzne między wspólnikami. Dla algorytmu zmiana struktury właścicielskiej nie generuje bezpośredniego wzrostu przychodów.
Po drugie — niski dochód netto na papierze. Spółka reinwestuje zyski w R&D — dochód netto 2024 to 340 000 PLN po reinwestycji. Bank widzi „za niski dochód na 1,35 mln kredytu”. MRR 180 tys./mies. = 2,16 mln PLN rocznego przychodu recurring — ale model SaaS nie jest dla scoringu zrozumiały.
Po trzecie — brak historii kredytowej firmy. Spółka nigdy nie brała kredytu firmowego, finansowała się z przychodów i oszczędności założycieli. Bank nie ma na czym budować scoringu. Finansowanie bez zdolności kredytowej liczonej tradycyjnymi metodami było jedyną realną alternatywą.
Co groziło
Fundusz VC w cap table — utrata niezależności operacyjnej, miejsce w zarządzie z zewnętrznym członkiem, prawo weta przy każdej decyzji powyżej 100 tys. PLN. Pan Jakub budował tę firmę, żeby mieć niezależność, nie po to, żeby siedzieć z funduszem przy stole. 30-dniowy zegar drag-along bił bezlitośnie — bez szybkiego finansowania CTO mógłby sprzedać udziały funduszowi i Pan Jakub straciłby kontrolę nad firmą zbudowaną przez 4 lata.
Dlaczego bank odmówił
❌ Co widział bank
- ❌
Cel „wykup udziałów” nie istnieje w katalogu produktów bankowych — transakcja wewnętrzna między wspólnikami nie generuje bezpośredniego wzrostu przychodów
- ❌
Dochód netto 340 000 PLN za 2024 — „za niski na 1,35 mln kredytu”; bank nie rozumie modelu SaaS, w którym MRR i reinwestycja są kluczowymi metrykami
- ❌
Brak historii kredytowej firmy — 4 lata działalności bez ani jednego kredytu = scoring na zero, mimo rentowności i dojrzałego modelu
✅ Co zobaczył Horyzont Capital
- ✅
MRR 180 000 PLN od 400 klientów B2B w sektorze regulowanym (compliance KYC/AML) — recurring revenue z bazy, która nie zniknie
- ✅
4-letni track record firmy rentownej od 18 miesięcy, 22-osobowy zespół z 14 inżynierami — dojrzała operacja, nie startup pre-revenue
- ✅
Dom Pana Jakuba we Wrocławiu (Krzyki, 220 m², wycena 2 700 000 PLN), LTV 50% — solidne zabezpieczenie w dobrej dzielnicy; jasny cel transakcji (wykup udziałów po uzgodnionej wycenie)
Nasze rozwiązanie i podjęte działania
Bank widział „niski dochód netto” i „transakcję wewnętrzną”. Horyzont Capital ocenił MRR 180 tys., model SaaS, dom na Krzykach i jasny cel — wykup udziałów po znanej wycenie. 6 dni do wypłaty, 7 dni przed deadlinem drag-along.
Zabezpieczenie na domu Pana Jakuba we Wrocławiu
Hipoteka objęła dom jednorodzinny Pana Jakuba na Krzykach (220 m², działka 600 m², kupiony w 2021, wolny od obciążeń). Wycena 2 700 000 PLN, LTV 50% — środek zakresu, uzasadniony solidną nieruchomością w dobrej dzielnicy Wrocławia. To klasyczny przypadek zastosowania produktu pożyczki pod zastaw nieruchomości — dom prywatny jako most do ratowania udziałów w firmie.
Ocena oparta na MRR i modelu SaaS, nie na dochodzie netto
HC ocenił MRR 180 000 PLN/mies. (recurring revenue z 400 klientów B2B w compliance), 4-letni track record rentownej firmy, 22-osobowy zespół. Reinwestycja zysków w R&D potraktowaliśmy jako siłę modelu, nie słabość — fintech który nie inwestuje w produkt traci klientów. Operacyjnie to firma dojrzała, nie startup.
Parametry dopasowane do cyklu spłaty z MRR
Pożyczka 1 350 000 PLN na 36 miesięcy — czas na restrukturyzację zespołu po odejściu CTO i spłatę z bieżącego MRR bez nadmiernego obciążenia cashflow firmy. 6-miesięczna karencja na kapitał — czas na zatrudnienie nowego CTO i ułożenie struktury operacyjnej. Wcześniejsza spłata co kwartał bez kosztów.
Wypłata w 6 dni — w terminie drag-along
Dzień 1 — wniosek i decyzja wstępna w 2h. Dzień 2 — oględziny domu na Krzykach. Dni 3–4 — weryfikacja umowy spółki, klauzuli drag-along, wyceny udziałów przygotowanej przez biegłego rewidenta. Dzień 6 — akt notarialny w Warszawie, 1 350 000 PLN na koncie spółki. Cały proces zgodnie z pożyczka pod zastaw nieruchomości — krok po kroku — 7 dni przed deadlinem 30-dniowym.
Efekty dla klienta
Pan Jakub
CEO i 100% udziałowiec firmy fintech, Wrocław
Przez 4 lata budowałem tę firmę bez złotówki z zewnątrz. Każdy sprint płacony z przychodów, każdy hire z oszczędności. Kiedy Tomek powiedział, że odchodzi, pierwsza myśl była: to koniec. Druga: nie, to szansa. Fundusz oferował 1,4 miliona — i miejsce w zarządzie, prawo weta, raporty co kwartał. Wolałem zastawić dom niż oddać firmę. Zadzwoniłem do Horyzont Capital w poniedziałek. W piątek miałem umowę. W następny poniedziałek pieniądze leżały na koncie spółki. Dziś mam 100% udziałów, nowego CTO, wyższy MRR niż kiedykolwiek — i dom, w którym dalej mieszkam z rodziną.
Czego ta historia uczy firmy technologiczne
Drag-along to tykająca bomba w umowie spółki
Klauzula drag-along z 30-dniowym terminem oznacza, że odchodzący wspólnik może zmusić sprzedaż udziałów funduszowi, jeśli pozostali nie wykupią. Bank potrzebujący 4 tygodni na decyzję plus kolejnych 2 na uruchomienie środków zabija opcję wykupu. Fundusz pozabankowy w 6 dni daje founderowi realną alternatywę dla utraty kontroli.
Dom foundera jako alternatywa dla rozwadniającego rundy
Founder z udziałami w rentownej firmie ma do wyboru: oddać 30–40% udziałów funduszowi za 1–2 mln PLN albo zastawić dom za tę samą kwotę i zatrzymać 100% kontroli. Pierwsza opcja to permanentne rozcieńczenie kapitału, druga to pożyczka do spłaty. Matematyka jest jednoznaczna: jeśli firma ma rosnąć, debt > equity.
MRR jest aktywem, nawet gdy bank tego nie widzi
180 000 PLN MRR od 400 klientów B2B w sektorze regulowanym to recurring revenue z bazy, która z definicji nie zniknie z miesiąca na miesiąc (compliance to wymóg prawny, nie kaprys). Algorytm bankowy patrzy na dochód netto. Fundusz pozabankowy ocenia stabilność modelu i powtarzalność wpływów.
Reinwestycja w R&D to siła modelu fintech, nie słabość
Fintech, który nie reinwestuje w produkt, traci klientów na rzecz konkurencji. Niska dywidenda przy rosnącym MRR to oznaka dojrzałości operacyjnej, nie problemów finansowych. Bank tego nie rozumie — fundusz pozabankowy specjalizujący się w IT widzi, że to standard branży.
Potrzebujesz finansowania? Działaj teraz!
Wypełnij wniosek online — decyzja w 2 godziny, wypłata nawet w 24h.