Firma cateringowa z Nowego Sącza — 1,4 mln PLN na centralną kuchnię
Firma cateringowa z Nowego Sącza otrzymała 1,4 mln PLN pod zastaw 2 nieruchomości — w 6 dni od wniosku.
HoReCaNowy Sącz, małopolskie
1 400 000 PLN
Podsumowanie przypadku
Od kontaktu do uruchomienia
Wyzwanie klienta
Pan Paweł i Pani Dorota — małżeństwo prowadzące firmę cateringową w Małopolsce od 7 lat. Zaczęli od cateringu na wesela i imprezy okolicznościowe, stopniowo przesunęli się w kierunku B2B (eventy firmowe, konferencje, szkolenia). Sp. z o.o. od 4 lat. Zespół 14 osób (6 kucharzy, 3 pomocników, 2 kierowców-logistyków, 2 kelnerów, 1 biuro). Obecnie korzystają z wynajmowanej kuchni w restauracji partnerskiej (max 150 posiłków dziennie). Obroty 2025 — 2,8 mln PLN.
Co się stało
Firma wygrała 3-letni przetarg na obsługę gastronomiczną dwóch zakładów polskiej filii firmy spożywczej — 400 posiłków dziennie, łączna wartość kontraktu 8,1 mln PLN brutto, prognoza przychodów 2,7 mln PLN rocznie. Aby zrealizować kontrakt, w 4 miesiące muszą wybudować centralną kuchnię produkcyjną w wynajętej hali pod Nowym Sączem (umowa najmu na 5 lat).
Koszt: adaptacja hali 600 tys. PLN, sprzęt ciężki (piece konwekcyjne, chłodnie, linia produkcyjna) 700 tys., wyposażenie drobne i zatowarowanie 100 tys. — łącznie 1 400 000 PLN. Klasyczna pożyczka dla firm jako kredyt inwestycyjny w banku — wniosek odrzucony.
Trzy blokery po stronie banku
Po pierwsze — inwestycja w cudzą nieruchomość. Kuchnia powstanie w hali wynajętej. Bank nie ustanowi hipoteki na nieruchomości najemcy, a nakłady na adaptację cudzego lokalu nie są dla niego zabezpieczeniem (giną z umową najmu). Finansowanie bez zdolności kredytowej liczonej tradycyjnymi metodami było jedyną alternatywą.
Po drugie — kontrakt 3-letni nie jest jeszcze przychodem. Bank widzi umowę na 400 posiłków dziennie, ale przychód z niej zacznie wpływać dopiero za 4–5 miesięcy (po uruchomieniu kuchni). W dniu wniosku przychody spółki to 2,8 mln PLN z eventów — bank nie potrafi prognozować na podstawie podpisanej umowy.
Po trzecie — skala skoku. Bank ocenia ryzyko skalowania z 2,8 mln do prognozowanych 5,5 mln PLN rocznie jako „zbyt agresywne”. Podwojenie obrotów = podwyższone ryzyko operacyjne dla algorytmu, mimo że umowa jest podpisana z weryfikowalnym zamawiającym.
Co groziło
Utrata kontraktu 3-letniego o szacowanej wartości 8,1 mln PLN brutto i kary umowne za niedotrzymanie terminów rozpoczęcia dostaw. Powrót do modelu „eventy weekendowe” bez stałego cash flow. Utrata szansy na transformację firmy z eventowej w cateringową z powtarzalnym przychodem — to okno biznesowe, które w branży otwiera się raz na 5–7 lat.
Dlaczego bank odmówił
❌ Co widział bank
- ❌
Inwestycja w cudzą nieruchomość — kuchnia w hali wynajętej na 5 lat; bank nie ustanowi hipoteki na nieruchomości najemcy, nakłady adaptacyjne nie są zabezpieczeniem
- ❌
Kontrakt 3-letni nie jest jeszcze przychodem — bank widzi umowę, ale wpływy zaczną się za 4–5 miesięcy; algorytm liczy historyczne 2,8 mln PLN
- ❌
Skok 2,8 → 5,5 mln PLN — podwojenie obrotów ocenione jako „zbyt agresywne skalowanie”, podwyższone ryzyko operacyjne
✅ Co zobaczył Horyzont Capital
- ✅
7-letnia firma cateringowa z 14 osobami i obrotem 2,8 mln PLN — udokumentowana operacja, nie startup; podpisana umowa najmu hali na 5 lat
- ✅
Wygrany przetarg z weryfikowalnym zamawiającym (polska filia firmy spożywczej) — Paweł S. zadzwonił do zamawiającego i potwierdził kontrakt
- ✅
Pakiet 2 nieruchomości (dom właścicieli 1,8 mln + mieszkanie rodziców 745 tys.) o łącznej wycenie 2 545 000 PLN, LTV 55% — zabezpieczenie nie musi należeć do pożyczkobiorcy
Nasze rozwiązanie i podjęte działania
Bank widział inwestycję w cudzą nieruchomość i kontrakt bez przychodów. Horyzont Capital zadzwonił do zamawiającego, ocenił pakiet 2 nieruchomości i podzielił wypłatę na 2 transze zsynchronizowane z harmonogramem budowy kuchni — 6 dni do pierwszej transzy.
Zabezpieczenie na pakiecie 2 nieruchomości — w tym mieszkaniu osób trzecich
Hipoteka objęła dom jednorodzinny Pana Pawła i Pani Doroty pod Nowym Sączem (180 m², działka 2 500 m², stan bardzo dobry, wycena 1 800 000 PLN) oraz mieszkanie rodziców Pani Doroty w centrum Nowego Sącza (85 m², wycena 745 000 PLN, udostępnione za zgodą rodziców). Łączna wycena 2 545 000 PLN, LTV 55%. To klasyczny przypadek zastosowania produktu pożyczki pod zastaw nieruchomości — zabezpieczenie nie musi należeć do pożyczkobiorcy.
Ocena oparta na kontrakcie i zamawiającym, nie tylko na bilansie
HC ocenił 7-letni track record cateringowy, podpisaną umowę najmu hali na 5 lat, kosztorys od architekta, oferty od dostawców sprzętu. Kluczowy moment: telefon do zamawiającego (polska filia firmy spożywczej) z potwierdzeniem, że kontrakt na 400 posiłków dziennie jest ważny i firma wygrała przetarg. Bank ocenia historyczne przychody — fundusz pozabankowy ocenia kontrakt w drodze.
Parametry dopasowane do cyklu kontraktu 3-letniego
Pożyczka 1 400 000 PLN na 36 miesięcy — dopasowana do cyklu kontraktu cateringowego, pożyczka spłacana z przychodów z 400 posiłków dziennie. 6-miesięczna karencja na kapitał — czas na adaptację hali, montaż sprzętu i pierwsze miesiące działalności. Wcześniejsza spłata bez dodatkowych kosztów.
Wypłata w 2 transzach zsynchronizowanych z budową
I transza 900 000 PLN przy akcie notarialnym w Warszawie — adaptacja hali, zakup sprzętu ciężkiego (piece konwekcyjne, chłodnie). II transza 500 000 PLN po 6 tygodniach — wyposażenie drobne i zatowarowanie. Klient płaci odsetki tylko od uruchomionego kapitału. Przygotowanie firmy do finansowania pozabankowego z dobrym kosztorysem skraca czas decyzji.
Efekty dla klienta
Pan Paweł
Współwłaściciel firmy cateringowej, Nowy Sącz
Przez 7 lat robiliśmy wesela, bankiety, imprezy firmowe — piękna praca, ale nieprzewidywalna. Kiedy wygraliśmy przetarg na 400 posiłków dziennie, wiedzieliśmy, że to zmienia nasz biznes z eventowej kawiarni na fabrykę jedzenia ze stałym przychodem. Bank powiedział, że budowa kuchni w cudzej hali to nie jest inwestycja, którą można zabezpieczyć. W Horyzont Capital patrzyli na kontrakt, na nasz dom i na nasze doświadczenie — nie na scoring branżowy. Po 6 dniach mieliśmy 900 tysięcy na koncie, a kuchnia stała po 14 tygodniach. Dziś gotujemy 400 posiłków dziennie i nie oglądamy się za siebie.
Czego ta historia uczy firmy cateringowe
Inwestycja w cudzą halę wymaga zabezpieczenia poza halą
Bank nie ustanowi hipoteki na nieruchomości wynajmującego, a nakłady adaptacyjne giną z umową najmu. Rozwiązanie: hipoteka na nieruchomości właściciela firmy (lub osób trzecich za zgodą), niezależna od miejsca, w którym powstaje inwestycja. To otwiera finansowanie cateringów, restauracji i firm produkcyjnych w wynajmowanych lokalach.
Podpisany kontrakt jest aktywem, nawet gdy nie generuje jeszcze przychodu
Bank klasyfikuje przychody historycznie. Fundusz pozabankowy potrafi zweryfikować podpisany kontrakt telefonicznie u zamawiającego i potraktować go jako bazę przyszłego cash flow. Im bardziej weryfikowalny zamawiający (duża firma, zamówienie publiczne), tym mocniejszy argument.
Skok skali w cateringu wymaga przygotowanego kosztorysu
Przeskok z 150 do 400 posiłków dziennie to nie jest „rozwój organiczny” — to inna technologia, inna logistyka, inny zespół. Pełny kosztorys od architekta i oferty od dostawców sprzętu to dowód, że właściciel umie skalę policzyć, a nie tylko marzyć.
Mieszkanie rodziców jako uzupełnienie pakietu nieruchomości
Gdy dom właściciela nie wystarcza na pełną kwotę, mieszkanie rodziców (lub innych członków rodziny) udostępnione za zgodą może uzupełnić pakiet zabezpieczeń. To realne narzędzie w branży, gdzie kapitał własny jest reinwestowany w sprzęt, a obroty rosną szybciej niż majątek.
Potrzebujesz finansowania? Działaj teraz!
Wypełnij wniosek online — decyzja w 2 godziny, wypłata nawet w 24h.